AKS-POLMalowanie dachów
Kościół z odnowionym, czerwonym dachem blaszanym pomalowanym przez AKS-POL
Jeżowe i cała okolica, województwo podkarpackie

Twój dach wygląda na zmęczony?Damy mu drugie życie.

Zdzierana przez lata farba, rdza i mech to jeszcze nie powód, żeby wymieniać całe pokrycie. Myjemy blachę pod ciśnieniem, gruntujemy i malujemy natryskiem, a dach wraca do koloru i jest znowu chroniony. Robimy tylko to, nic innego.

  • Mycie, gruntowanie i malowanie natryskiem
  • Domy, gospodarstwa, hale i kościoły
  • Wycena po obejrzeniu dachu, bez zaliczek
Co robimy

Cała robota od mycia do ostatniej warstwy farby

Nie jesteśmy firmą od wszystkiego. Zajmujemy się dachami, dzięki czemu wiemy, ile jeszcze wytrzyma stara blacha i kiedy malowanie ma sens, a kiedy szkoda pieniędzy.

Dom z odnowionym brązowym dachem po malowaniu natryskowym

Trapez, rąbek, dachówka blaszana

Malowanie dachów z blachy

Główna robota, którą wykonujemy. Blacha trapezowa, rąbek stojący, blachodachówka i stara blacha falista. Malujemy natryskiem agregatem, więc farba wchodzi równo w każdy przetłoczenie i nie zostawia smug po wałku.

Mycie ciśnieniowe zielonego dachu blaszanego przed malowaniem

Bez tego farba nie ma się czego złapać

Mycie i przygotowanie dachu

Dach idzie najpierw pod myjkę ciśnieniową. Schodzi mech, glony, kurz i łuszcząca się stara powłoka. Dopiero czysta i sucha blacha nadaje się pod farbę, inaczej nowa warstwa odchodzi razem ze starą.

Zagruntowany na biało fragment dachu przygotowany do malowania

Rdza nie może zostać pod farbą

Gruntowanie i zabezpieczenie

Miejsca z rdzą czyścimy i kładziemy podkład antykorozyjny. Farba nawierzchniowa idzie dopiero na przygotowane podłoże, bo zamalowana rdza i tak wyjdzie po jednym sezonie.

Dach z kominem i obróbkami blacharskimi przed odnowieniem

Detale, które widać z dołu

Kominy, obróbki i rynny

Przy okazji dachu odświeżamy kominy, obróbki blacharskie, wiatrownice i rynny. To te elementy najbardziej rzucają się w oczy z podwórka, a odpuszczone potrafią zepsuć efekt całej pracy.

Kilka słów o nas

Rodzinna firma z Jeżowego, która wchodzi na dachy

AKS-POL to mała ekipa, a nie call center z podwykonawcami. Przyjeżdżamy, oglądamy dach, mówimy wprost co da się zrobić i ile to kosztuje. Jak dach nadaje się już tylko do wymiany, też to powiemy, zamiast brać pieniądze za farbę, która za rok zejdzie razem z blachą.

Pracujemy głównie w okolicy Jeżowego, Niska i Rudnika nad Sanem, ale po dłuższą robotę dojedziemy dalej. Malowaliśmy zwykłe domy, budynki gospodarcze, hale i kościelne dachy, gdzie o pomyłkę najłatwiej, bo widzi ją cała parafia.

Po robocie sprzątamy po sobie. Zabieramy folie, resztki farby i puszki, a nie zostawiamy ich za stodołą.

Pracownik AKS-POL maluje natryskiem dach starego domu
Jak to wygląda

Cztery etapy i po sprawie

Standardowy dach domu jednorodzinnego robimy zwykle w kilka dni, jeśli pogoda nie płata figli. Deszcz i mokra blacha zatrzymują robotę, bo farba położona na wilgoć nie utrzyma się ani jednego sezonu.

  1. 1

    Oglądamy dach

    Wjeżdżamy na dach albo puszczamy drona, sprawdzamy stan blachy, rdzę i przecieki. Wtedy dopiero podajemy cenę, bo z ziemi wielu rzeczy po prostu nie widać.

  2. 2

    Myjemy pod ciśnieniem

    Zbijamy mech, glony i wszystko, co się łuszczy. Na tym etapie widać już, ile starej farby trzyma się jeszcze blachy, a ile idzie w dół razem z wodą.

  3. 3

    Gruntujemy

    Ogniska rdzy czyścimy do metalu i kładziemy podkład antykorozyjny. Suszymy, sprawdzamy i dopiero wtedy bierzemy się za kolor.

  4. 4

    Malujemy natryskiem

    Farba idzie agregatem, zwykle w dwóch warstwach. Po wszystkim poprawiamy detale, zbieramy folie i zabezpieczenia, i pokazujemy efekt.

Dach w połowie pomalowany, obok fragment umytej blachy ze zdartą starą farbą

Po lewej świeża warstwa, po prawej blacha po myciu. Tę różnicę widać z podwórka jeszcze zanim skończymy.

Realizacje

Dachy, które już mamy za sobą

Zdjęcia z naszych robót, bez upiększania. Zobaczysz na nich zarówno gotowe dachy, jak i stan przed malowaniem, bo z tego najlepiej widać, co da się jeszcze uratować.

Cała galeria
Dom jednorodzinny z odnowionym brązowym dachem po malowaniu natryskowym

Dom jednorodzinny z odnowionym brązowym dachem po malowaniu natryskowym

Kościół z gotowym, czerwonym dachem blaszanym po renowacji

Kościół z gotowym, czerwonym dachem blaszanym po renowacji

Rąbek stojący pomalowany na ceglastą czerwień razem z kominem

Rąbek stojący pomalowany na ceglastą czerwień razem z kominem

Dom z dachem w kolorze wiśniowym po zakończonym malowaniu

Dom z dachem w kolorze wiśniowym po zakończonym malowaniu

Zbliżenie na blachę w trakcie nakładania drugiej warstwy farby

Zbliżenie na blachę w trakcie nakładania drugiej warstwy farby

Połowa dachu świeżo pomalowana, druga po umyciu ze zdartą starą powłoką

Połowa dachu świeżo pomalowana, druga po umyciu ze zdartą starą powłoką

Dach z rąbka stojącego pomalowany na czerwień
Bezpłatna wycena

Zadzwoń i opowiedz, co masz na dachu

Wystarczy, że powiesz jaka to blacha, mniej więcej ile metrów i od jak dawna nie była malowana. Wycena jest za darmo, a jak wyślesz zdjęcia, powiemy więcej już przez telefon.

Malowanie dachów w Jeżowem i okolicy

Blaszany dach na Podkarpaciu ma ciężkie życie. Latem nagrzewa się do kilkudziesięciu stopni, zimą przechodzi przez kilkanaście cykli zamarzania i odmarzania, a przez cały rok dostaje wilgoć, kurz z pól i igliwie z okolicznych drzew. Efekt jest zawsze taki sam: powłoka matowieje, blaknie i zaczyna się łuszczyć, a w miejscach, gdzie odejdzie do gołego metalu, natychmiast pojawia się rdza.

Wielu właścicieli w tym momencie myśli o wymianie całego pokrycia. To najdroższe z możliwych rozwiązań i bardzo często zupełnie niepotrzebne. Dopóki blacha jest cała, a rdza ma charakter powierzchniowy, renowacja kosztuje ułamek tego, co nowy dach i daje kolejne lata spokoju. Kluczowa jest tu jednak kolejność prac, bo farba położona na brudną albo wilgotną blachę schodzi płatami po pierwszej zimie.

Dlatego u nas każda robota zaczyna się od mycia ciśnieniowego. Zbijamy mech, glony, osad i wszystko, co odchodzi od podłoża. Następnie zabezpieczamy ogniska korozji podkładem antykorozyjnym, a dopiero na tak przygotowany dach idzie farba nawierzchniowa. Kładziemy ją agregatem natryskowym, dzięki czemu powłoka jest równa także w przetłoczeniach blachy trapezowej i na rąbkach, gdzie wałkiem nigdy nie da się uzyskać jednolitej warstwy.

Pracujemy na blachach trapezowych, blachodachówkach, rąbku stojącym i starych blachach falistych. Malujemy dachy domów jednorodzinnych, budynków gospodarczych, warsztatów, hal oraz obiektów sakralnych. Przy okazji odświeżamy kominy, obróbki blacharskie, wiatrownice i rynny, bo to właśnie te detale najbardziej rzucają się w oczy i potrafią zepsuć wrażenie z całej pracy.

Najczęściej jeździmy po powiecie niżańskim i sąsiednich: Jeżowe, Nisko, Rudnik nad Sanem, Stalowa Wola, Leżajsk, Nowa Sarzyna, Sokołów Małopolski, Kolbuszowa, Tarnobrzeg i Rzeszów. Wycena jest bezpłatna i zawsze robimy ją po obejrzeniu dachu, bo z ziemi nie widać ani stanu łączeń, ani tego, jak mocno trzyma się stara powłoka.

Pytania

To, o co pytają najczęściej

Jeśli blacha trzyma się kupy i nie ma dziur na wylot, malowanie jest kilka razy tańsze od wymiany pokrycia. Problem zaczyna się przy blasze przerdzewiałej na przestrzał, bo tam farba niczego nie naprawi. Dlatego zawsze najpierw oglądamy dach i mówimy wprost, co widzimy.

Cena zależy od metrażu, stanu blachy, kąta nachylenia i tego, ile roboty jest przy rdzy. Nie podajemy stawek z sufitu przez telefon. Przyjeżdżamy, oglądamy i podajemy konkretną kwotę, a wycena nic nie kosztuje.

Typowy dach domu jednorodzinnego to zwykle kilka dni roboty razem z myciem i schnięciem. Większe obiekty, hale czy kościoły trwają dłużej. Termin ustalamy przy wycenie i mówimy, jeśli pogoda go przesunie.

Malujemy tylko na suchą blachę. Deszcz, mgła i mokry poranek zatrzymują pracę, bo farba położona na wilgoć schodzi płatami po pierwszej zimie. Wolimy przesunąć robotę o dzień niż poprawiać ją za rok.

Używamy farb przeznaczonych do blachy dachowej razem z podkładem antykorozyjnym. Kolor dobiera klient, najczęściej z palety zbliżonej do oryginalnego pokrycia. Nazwę konkretnego produktu podajemy przy wycenie, żeby wiadomo było, co idzie na dach.

Najczęściej pracujemy w okolicy Jeżowego, Niska, Rudnika nad Sanem i Stalowej Woli. Przy większym zleceniu dojedziemy dalej po Podkarpaciu. Zadzwoń i podaj miejscowość, powiemy od razu czy się umawiamy.

Kontakt

Najszybciej dogadamy się przez telefon

Odbieramy w godzinach pracy. Jeśli akurat jesteśmy na dachu i nie odbierzemy, oddzwonimy tego samego dnia.

Adres

Jeżowe 431a

37-430 Jeżowe

Krzysztof Szewczyk AKS-POL, NIP 8651480910

Gdzie pracujemy

Jeżowe i okolica, a przy większych zleceniach cała reszta Podkarpacia: Jeżowe, Nisko, Rudnik nad Sanem, Stalowa Wola, Leżajsk, Nowa Sarzyna, Sokołów Małopolski, Kolbuszowa, Tarnobrzeg, Rzeszów i miejscowości pomiędzy.