AKS-POLMalowanie dachów
Dom w trakcie malowania dachu, samochód i drabiny na miejscu pracy
powiat tarnobrzeski

Malowanie dachów Nowa Dęba

Nowa Dęba i wsie wokół niej leżą po drodze na Tarnobrzeg, więc dojeżdżamy tu bez problemu, także do większych obiektów.

Dachy w Nowej Dębie

Co zastajemy na tutejszych dachach

Zabudowa w Nowej Dębie to mieszanka bloków, domów jednorodzinnych i budynków przy terenach przemysłowych. Blaszane dachy są tu głównie na domach, garażach, warsztatach i halach, i to właśnie takie zlecenia obsługujemy najczęściej.

Okolica jest mocno zalesiona, a las oznacza igliwie i wilgoć na połaci przez większą część roku. W takich warunkach mech pojawia się szybciej niż w otwartym terenie, więc mycie ciśnieniowe jest tu obowiązkowym pierwszym krokiem, bez skrótów.

Przy dojazdach w tę stronę staramy się łączyć zlecenia z sąsiednich miejscowości. Jeśli sąsiad też myśli o malowaniu dachu, warto dogadać się na jeden termin, bo wtedy cały sprzęt przyjeżdża raz.

Dojazd i obszar

Baza w Jeżowem, do Nowej Dęby około 40 km od Jeżowego. Oględziny i wycena są bezpłatne.

Przy okazji obsługujemy

ChmielówTarnowska WolaMajdan KrólewskiBojanówCygany
735 071 636

Kacper Szewczyk, AKS-POL

Zakres prac

Tak wygląda robota w Nowej Dębie

Kolejność jest zawsze taka sama, niezależnie od tego, czy malujemy dach domu, warsztatu czy hali. Skróty kończą się poprawkami po roku, więc ich nie robimy.

Malowanie dachów z blachy

Główna robota, którą wykonujemy. Blacha trapezowa, rąbek stojący, blachodachówka i stara blacha falista. Malujemy natryskiem agregatem, więc farba wchodzi równo w każdy przetłoczenie i nie zostawia smug po wałku.

Mycie i przygotowanie dachu

Dach idzie najpierw pod myjkę ciśnieniową. Schodzi mech, glony, kurz i łuszcząca się stara powłoka. Dopiero czysta i sucha blacha nadaje się pod farbę, inaczej nowa warstwa odchodzi razem ze starą.

Gruntowanie i zabezpieczenie

Miejsca z rdzą czyścimy i kładziemy podkład antykorozyjny. Farba nawierzchniowa idzie dopiero na przygotowane podłoże, bo zamalowana rdza i tak wyjdzie po jednym sezonie.

Kominy, obróbki i rynny

Przy okazji dachu odświeżamy kominy, obróbki blacharskie, wiatrownice i rynny. To te elementy najbardziej rzucają się w oczy z podwórka, a odpuszczone potrafią zepsuć efekt całej pracy.

Od czego zależy cena w Nowej Dębie

Nie podajemy stawek z sufitu przez telefon, bo każdy dach jest inny. Przyjeżdżamy, oglądamy i mówimy konkretną kwotę. Za samą wycenę nie bierzemy pieniędzy.

  • Powierzchnia dachu i jego kąt nachylenia
  • Rodzaj blachy: trapez, rąbek, blachodachówka czy stara fala
  • Stan starej powłoki i ilość rdzy do usunięcia
  • Liczba kominów, obróbek i miejsc, gdzie trzeba pracować ręcznie
  • Dostęp do dachu i miejsce na sprzęt wokół budynku
Realizacje

Dachy, które już mamy za sobą

Zdjęcia z naszych robót, bez upiększania. Zobaczysz na nich zarówno gotowe dachy, jak i stan przed malowaniem, bo z tego najlepiej widać, co da się jeszcze uratować.

Cała galeria
Dom jednorodzinny z odnowionym brązowym dachem po malowaniu natryskowym

Dom jednorodzinny z odnowionym brązowym dachem po malowaniu natryskowym

Kościół z gotowym, czerwonym dachem blaszanym po renowacji

Kościół z gotowym, czerwonym dachem blaszanym po renowacji

Rąbek stojący pomalowany na ceglastą czerwień razem z kominem

Rąbek stojący pomalowany na ceglastą czerwień razem z kominem

Dom z dachem w kolorze wiśniowym po zakończonym malowaniu

Dom z dachem w kolorze wiśniowym po zakończonym malowaniu

Zbliżenie na blachę w trakcie nakładania drugiej warstwy farby

Zbliżenie na blachę w trakcie nakładania drugiej warstwy farby

Połowa dachu świeżo pomalowana, druga po umyciu ze zdartą starą powłoką

Połowa dachu świeżo pomalowana, druga po umyciu ze zdartą starą powłoką

Dach z rąbka stojącego pomalowany na czerwień
Bezpłatna wycena

Zadzwoń i opowiedz, co masz na dachu

Wystarczy, że powiesz jaka to blacha, mniej więcej ile metrów i od jak dawna nie była malowana. Wycena jest za darmo, a jak wyślesz zdjęcia, powiemy więcej już przez telefon.

Pytania

To, o co pytają najczęściej

Tak, obiekty z blachą trapezową to spora część tutejszych zleceń. Pracujemy agregatem i dzielimy robotę na etapy, żeby nie wyłączać całego placu z użytku.

Przy tym dystansie zdecydowanie tak. Sprzęt przyjeżdża raz, dojazd rozkłada się na dwa zlecenia i łatwiej wtedy o lepszą cenę dla obu stron.

Jeśli blacha trzyma się kupy i nie ma dziur na wylot, malowanie jest kilka razy tańsze od wymiany pokrycia. Problem zaczyna się przy blasze przerdzewiałej na przestrzał, bo tam farba niczego nie naprawi. Dlatego zawsze najpierw oglądamy dach i mówimy wprost, co widzimy.

Cena zależy od metrażu, stanu blachy, kąta nachylenia i tego, ile roboty jest przy rdzy. Nie podajemy stawek z sufitu przez telefon. Przyjeżdżamy, oglądamy i podajemy konkretną kwotę, a wycena nic nie kosztuje.

Typowy dach domu jednorodzinnego to zwykle kilka dni roboty razem z myciem i schnięciem. Większe obiekty, hale czy kościoły trwają dłużej. Termin ustalamy przy wycenie i mówimy, jeśli pogoda go przesunie.

Malujemy tylko na suchą blachę. Deszcz, mgła i mokry poranek zatrzymują pracę, bo farba położona na wilgoć schodzi płatami po pierwszej zimie. Wolimy przesunąć robotę o dzień niż poprawiać ją za rok.

Używamy farb przeznaczonych do blachy dachowej razem z podkładem antykorozyjnym. Kolor dobiera klient, najczęściej z palety zbliżonej do oryginalnego pokrycia. Nazwę konkretnego produktu podajemy przy wycenie, żeby wiadomo było, co idzie na dach.

Najczęściej pracujemy w okolicy Jeżowego, Niska, Rudnika nad Sanem i Stalowej Woli. Przy większym zleceniu dojedziemy dalej po Podkarpaciu. Zadzwoń i podaj miejscowość, powiemy od razu czy się umawiamy.

Malujemy dachy także w sąsiednich miejscowościach

Jeśli mieszkasz kawałek dalej, sprawdź najbliższą okolicę. Zakres prac i sposób wyceny są wszędzie takie same.